- Ech... pokłóciłam się wczoraj z Edwinem...
- O co?
- Nazwał mnie głupią cipą.
- A ty?
- A ja go nazwałam pedałem!
- A on?
- A wkurwił się... i zaczął mnie swoją torebka po głowie okładać.
- O co?
- Nazwał mnie głupią cipą.
- A ty?
- A ja go nazwałam pedałem!
- A on?
- A wkurwił się... i zaczął mnie swoją torebka po głowie okładać.

