U lekarza.
- Panie Kubal , czy w Pana rodzinie zdarzały się przypadki kazirodztwa?
- Tak.
- A dużo tego było?
- A niee ... Gdzie tam dużo. Mogę je policzyć na palcach jednej ręki.
- No to ile dokładnie?
- Siedem.
- Panie Kubal , czy w Pana rodzinie zdarzały się przypadki kazirodztwa?
- Tak.
- A dużo tego było?
- A niee ... Gdzie tam dużo. Mogę je policzyć na palcach jednej ręki.
- No to ile dokładnie?
- Siedem.

