2 polaków pojechalo do pracy do holandi. szef kaze im pomalowac płot i daje im dwie puszki farby. oni na to :
- panie dwie puszki to za mało, braknie...
- starczy wam -odpowiada szef
faceci maluja malują.. i jeden mówi do drugiego ze trzeba byłoby coś wypić wiec lec sprzedac jedną puszke.
sprzedali puszke kupili dwa wina wypili i brakło im farby. co teraz... zobaczyli konia przy stodole posmarowali mu farba pysk i wołaja gospodarza:
- Panie farby brakło...
- jak mogło zabraknąć ???
- no przyszedł koń i wypier***ł jedna puszke
wkurwiony facet leci po pistolet i jeb, zabił konia
- Panie cos pan zrobił ?...kurwa, z powodu jednej puszki farby konia zabijać???
- Kurwa ostatnio mi polacy dach kładli i ten chuj połowe drzewa na dach zerzarł !!!! :P
- panie dwie puszki to za mało, braknie...
- starczy wam -odpowiada szef
faceci maluja malują.. i jeden mówi do drugiego ze trzeba byłoby coś wypić wiec lec sprzedac jedną puszke.
sprzedali puszke kupili dwa wina wypili i brakło im farby. co teraz... zobaczyli konia przy stodole posmarowali mu farba pysk i wołaja gospodarza:
- Panie farby brakło...
- jak mogło zabraknąć ???
- no przyszedł koń i wypier***ł jedna puszke
wkurwiony facet leci po pistolet i jeb, zabił konia
- Panie cos pan zrobił ?...kurwa, z powodu jednej puszki farby konia zabijać???
- Kurwa ostatnio mi polacy dach kładli i ten chuj połowe drzewa na dach zerzarł !!!! :P

