menu

Najlepsze dowcipy miesiąca


Przychodzi garbaty do lekarza.
Lekarz:
- Co pan się tak skrada?
Dowcip: 16927 oceń: czy ocena: 19 dodano: 19.05.2026 dodał: Grucha

Do samotnie mieszkającego małżeństwa przyjechał dziennikarz, który miał
napisać artykuł z okazji zbliżającej się "okrągłej rocznicy ślubu".
Rozmawia z panem domu.
- Proszę mi opowiedzieć, jak wygląda przeciętny dzień waszej rodziny.
- Hmmmm... Dziadek zastanowił się chwilę i mówi:
- Budzimy się około siódmej, aktywność seksualna, idziemy do kuchni
na śniadanie, aktywność seksualna, ja czytam gazetę, a żona sprząta.
- Przed obiadem aktywność seksualna i wychodzimy na zakupy.
- Po powrocie aktywność seksualna i ja oglądam telewizję, a żona
przygotowuje lekkostrawny obiad.
- Później zasiadamy do obiadu, kieliszek czerwonego wina, aktywność
seksualna i robimy małą poobiednią drzemkę.
- Po godzinie idziemy do ogrodu na świeże powietrze, aktywność
seksualna, coś tam robimy z krzewami i kwiatami i wracamy zanim
zrobi się chłodno.
- Przed kolacją aktywność seksualna i siadamy do stołu.
- Po kolacji, która czasem trochę się przeciąga, aktywność
seksualna i kładziemy się do łóżka.
- Podziwiam pana muszę przyznać!
- Nie wiem za co? Każdy dzień podobny do innych!
- Podziwiam za to, że pomimo pańskiego wieku jest pan tak aktywny
seksualnie!
- Mówi pan o mnie? Zdziwił się jubilat.
- Tak! Bo jak inaczej mam odczytać pańskie słowa - aktywność seksualna?
- Normalnie! Żona coś pierdoli i dupę zawraca!
Dowcip: 16920 oceń: czy ocena: 18 dodano: 17.05.2026

Najbogatszy gość w mieście idzie do najdroższego burdelu w mieście i zamawia najdroższą dziwkę w całym przybytku.
Gość kocha się z nią, ale po pewnym czasie mówi:
- Zapaliłbym...
- Pewnie marlboro?
- Skąd wiedziałaś?!
- Jestem najdroższą kurwą w mieście, wiem takie rzeczy.
Minął jakiś czas, gość dalej kocha się z najdroższą kurwą, ale znowu mówi:
- Zapaliłbym...
- Pewnie LM?
- Skąd wiedziałaś?!
- Jestem najdroższą kurwą w mieście, wiem takie rzeczy...
Mija pewien czas i historia się powtarza, gość mówi:
- Zapaliłbym...
- Pewnie te z tym wielbłądem na paczce... jak one się nazywają...?
(w tym momencie osoba, której opowiadasz kawał, podaje nazwę - Camel!)
- Taaaa... skąd wiedziałaś?!
Dowcip: 16899 oceń: czy ocena: 17 dodano: 05.05.2026

Rozmawiają dwie koleżanki.
- Jak tam babcia po imprezie na Dzień Babci?
- Babcia już drugi dzień haftuje...
Dowcip: 16935 oceń: czy ocena: 16 dodano: 27.05.2026 dodał: DamianGie

Jadą dwie blondynki na rowerze. Jedna nagle zsiada z roweru i majstruje.
- Co ty robisz?
- Mam za wysoko siodełko. Dlatego zrzucam powietrze z opon.
Nagle druga odkręca kierownicę i przekręca ją z tyłu.
- A ty co robisz?
- Wracam do domu. Nie będę jechać z taką wariatką.
Dowcip: 16941 oceń: czy ocena: 16 dodano: 29.05.2026 dodał: grandiosa

Kawiarnia, młoda piękna kobieta popija kawę, nagle podchodzi do niej
zalany lump, podpiera się na krześle, chwieje się i mówi do kobiety:
- Bardzo mi się spodobałaś. Nie spierdol tego.
Dowcip: 16922 oceń: czy ocena: 15 dodano: 18.05.2026

Jasio zauważył na półce mamy książkę znanego filozofa i zaciekawiony zaczął czytać.
Mama, zdziwiona, że jej czteroletni syn czyta tak poważne dzieło, spytała:
- Rozumiesz coś z tego?
- Nie rozumiem Nietzschego.
Dowcip: 16940 oceń: czy ocena: 13 dodano: 28.05.2026 dodał: grandiosa

- Co to jest apatia?
- Stosunek do stosunku po stosunku!
Dowcip: 16944 oceń: czy ocena: 11 dodano: 01.06.2026 dodał: grandiosa

Wczoraj poszedłem na spacer i skąpo ubrana laska zaczepiła
mnie mówiąc, że za 200 euro zrobi wszystko.
Strzelaj, kto będzie mi jutro kładł nowe panele podłogowe.
Dowcip: 16951 oceń: czy ocena: 9 dodano: 05.06.2026 dodał: Rayovicz

Przychodzi Jezus do prefekta.
- Kim ty jesteś by mnie sądzić?
- Piłatem!
- Z Kałaibów?
Dowcip: 16931 oceń: czy ocena: 2 dodano: 21.05.2026 dodał: Grucha

Kierowcy rajdowi mieli wziąć udział w reklamie opon. Reżyser opowiada zawodnikom, jak wygląda scenariusz.
- Na początku prowadzący zada takie retoryczne pytanie: "Jak nazywa się jedyna część samochodu, która ma kontakt z podłożem?".
- Dach!! - krzyknął Robert Kubica.
Dowcip: 16897 oceń: czy ocena: 1 dodano: 03.05.2026 dodał: Bulcyngier

Kanarki są naturalnymi detektorami czadu.
Facet kupił sobie takiego kanarka.
Pewnego dnia kanarek zdechł.
Facet krzyczy:
- Jasiu, szybko! Wołaj teściową!
Dowcip: 16914 oceń: czy ocena: 0 dodano: 14.05.2026 dodał: DamianGie

Ona szepcze konspiracyjnie:
- To, że ci się oddaję, nie moż się dowiedzieć. Dobrze?
- Dobrze, dobrze... - mruczy prezes z szerokim uśmiechem.
W tym momencie dzwoni telefon. Prezes odbiera i natychmiast zmienia ton:
- Pani Bożenka? Już daje...
Dowcip: 16948 oceń: czy ocena: -4 dodano: 04.06.2026 dodał: DamianGie

12