Policjanci wezwani na miejsce zdarzenia oglądają ciało kobiety w wieku mocno zaawansowanym.
Ciało znajduje się w ubikacji z głową w sedesie i przytrzaśniętą deską klozetową.
Policjanci postanawiają przepytać gospodarza domu na okoliczność zdarzenia.
- Czy znał Pan denatkę?
- Tak, to moja teściowa.
- Mieciu, sprawa jasna, pisz!
Przyczyna zgonu, śmiertelne zatrucie domestosem podczas czyszczenia toalety.
Ciało znajduje się w ubikacji z głową w sedesie i przytrzaśniętą deską klozetową.
Policjanci postanawiają przepytać gospodarza domu na okoliczność zdarzenia.
- Czy znał Pan denatkę?
- Tak, to moja teściowa.
- Mieciu, sprawa jasna, pisz!
Przyczyna zgonu, śmiertelne zatrucie domestosem podczas czyszczenia toalety.
- Co to są mieszane uczucia?
- Mieszane uczucia są wtedy, kiedy teściowa wpada w przepaść twoim samochodem.
- Mieszane uczucia są wtedy, kiedy teściowa wpada w przepaść twoim samochodem.
Są trzy typy facetów:
1. Dar od Boga
2. Idź z Bogiem
3. Broń Boże
1. Dar od Boga
2. Idź z Bogiem
3. Broń Boże
- Co tam, Elwira u ciebie?
- Gardło mnie boli.
- Przeziębiłaś?
- Nie, obtarłam.
- Gardło mnie boli.
- Przeziębiłaś?
- Nie, obtarłam.
Na lekcji religii ksiądz pyta:
- Czy odmawiacie modlitwę przed jedzeniem?
- Mój tato się modli - zgłasza się Jasio.
- Bardzo ładnie - cieszy się ksiądz. - A możesz kolegom powiedzieć, jak?
- Mówi: Mój Boże, znowu ten cholerny bigos!
- Czy odmawiacie modlitwę przed jedzeniem?
- Mój tato się modli - zgłasza się Jasio.
- Bardzo ładnie - cieszy się ksiądz. - A możesz kolegom powiedzieć, jak?
- Mówi: Mój Boże, znowu ten cholerny bigos!
Najbogatszy gość w mieście idzie do najdroższego burdelu w mieście i zamawia najdroższą dziwkę w całym przybytku.
Gość kocha się z nią, ale po pewnym czasie mówi:
- Zapaliłbym...
- Pewnie marlboro?
- Skąd wiedziałaś?!
- Jestem najdroższą kurwą w mieście, wiem takie rzeczy.
Minął jakiś czas, gość dalej kocha się z najdroższą kurwą, ale znowu mówi:
- Zapaliłbym...
- Pewnie LM?
- Skąd wiedziałaś?!
- Jestem najdroższą kurwą w mieście, wiem takie rzeczy...
Mija pewien czas i historia się powtarza, gość mówi:
- Zapaliłbym...
- Pewnie te z tym wielbłądem na paczce... jak one się nazywają...?
(w tym momencie osoba, której opowiadasz kawał, podaje nazwę - Camel!)
- Taaaa... skąd wiedziałaś?!
Gość kocha się z nią, ale po pewnym czasie mówi:
- Zapaliłbym...
- Pewnie marlboro?
- Skąd wiedziałaś?!
- Jestem najdroższą kurwą w mieście, wiem takie rzeczy.
Minął jakiś czas, gość dalej kocha się z najdroższą kurwą, ale znowu mówi:
- Zapaliłbym...
- Pewnie LM?
- Skąd wiedziałaś?!
- Jestem najdroższą kurwą w mieście, wiem takie rzeczy...
Mija pewien czas i historia się powtarza, gość mówi:
- Zapaliłbym...
- Pewnie te z tym wielbłądem na paczce... jak one się nazywają...?
(w tym momencie osoba, której opowiadasz kawał, podaje nazwę - Camel!)
- Taaaa... skąd wiedziałaś?!
- Z samolotu wypadli Arab, murzyn i Żyd. Kto pierwszy spadnie?
- A kogo to obchodzi?
- A kogo to obchodzi?
Kierowcy rajdowi mieli wziąć udział w reklamie opon. Reżyser opowiada zawodnikom, jak wygląda scenariusz.
- Na początku prowadzący zada takie retoryczne pytanie: "Jak nazywa się jedyna część samochodu, która ma kontakt z podłożem?".
- Dach!! - krzyknął Robert Kubica.
- Na początku prowadzący zada takie retoryczne pytanie: "Jak nazywa się jedyna część samochodu, która ma kontakt z podłożem?".
- Dach!! - krzyknął Robert Kubica.
Dziadek przyszedł złożyć wniosek o emeryturę, ale zapomniał dowodu osobistego.
Urzędniczka mówi:
- Proszę rozpiąć koszulę.
Gdy zobaczyła jego siwe włosy na klatce piersiowej, kiwnęła głową:
- To mi wystarczy jako dowód - i przyjęła wniosek.
Dziadek opowiedział babci całą historię po powrocie do domu.
A babcia na to:
- Jakbyś jeszcze spodnie opuścił, to może przyznaliby ci rentę inwalidzką!
Urzędniczka mówi:
- Proszę rozpiąć koszulę.
Gdy zobaczyła jego siwe włosy na klatce piersiowej, kiwnęła głową:
- To mi wystarczy jako dowód - i przyjęła wniosek.
Dziadek opowiedział babci całą historię po powrocie do domu.
A babcia na to:
- Jakbyś jeszcze spodnie opuścił, to może przyznaliby ci rentę inwalidzką!
Co łączy waginę i piłę łańcuchową? Jeśli ręka Ci się ześlizgnie, to jesteś w dupie.
Rozmawiają dwaj dziadkowie:
- Już czuję to starzenie. Wszędzie coś boli!
- A ja czuję się jak nowonarodzony!
Żadnych włosów, żadnych zębów i znowu sikam w gacie.
- Już czuję to starzenie. Wszędzie coś boli!
- A ja czuję się jak nowonarodzony!
Żadnych włosów, żadnych zębów i znowu sikam w gacie.
Przychodzi baba do lekarza.
- Panie doktorze, mojego męża ugryzła pszczoła.
- Gdzie ?
- W tego... no wie pan...
- Rozumiem. A czego pani ode mnie oczekuje?
- Niech pan da mężowi coś, żeby ból minął, a opuchlizna została.
- Panie doktorze, mojego męża ugryzła pszczoła.
- Gdzie ?
- W tego... no wie pan...
- Rozumiem. A czego pani ode mnie oczekuje?
- Niech pan da mężowi coś, żeby ból minął, a opuchlizna została.
Nauczycielka w 3. klasie pyta dzieci, kim chcą zostać w przyszłości.
Jasio powiedział, że seksuologiem.
- Ależ, Jasiu, ty nawet nie rozumiesz, co to znaczy!
- Rozumiem bardzo dobrze.
- Seksuolog na przykład leczy obsesje seksualne.
- Tego tym bardziej nie rozumiesz! - mówi nauczycielka.
- To wytłumaczę na przykładzie:
Idą ulicą trzy panie i jedzą lody. Jedna liże loda, druga gryzie loda, trzecia ssie loda...
- Jak zgadnąć, która jest mężatką?
- Jasio, do dyrektora!
Jasio w drzwiach, z ręką na klamce:
- Proszę pani, mężatką jest ta, która ma obrączkę, a to, co pani chodzi po głowie, to są właśnie obsesje seksualne!
Jasio powiedział, że seksuologiem.
- Ależ, Jasiu, ty nawet nie rozumiesz, co to znaczy!
- Rozumiem bardzo dobrze.
- Seksuolog na przykład leczy obsesje seksualne.
- Tego tym bardziej nie rozumiesz! - mówi nauczycielka.
- To wytłumaczę na przykładzie:
Idą ulicą trzy panie i jedzą lody. Jedna liże loda, druga gryzie loda, trzecia ssie loda...
- Jak zgadnąć, która jest mężatką?
- Jasio, do dyrektora!
Jasio w drzwiach, z ręką na klamce:
- Proszę pani, mężatką jest ta, która ma obrączkę, a to, co pani chodzi po głowie, to są właśnie obsesje seksualne!
Jedzie rolnik szosą, nagle zauważa na poboczu prostytutkę:
- Wsiada pani?
- Oczywiście!
Jadą już dobry kwadrans, w końcu prostytutka pyta:
- Uprawia pan seks?
- Nie - odpowiada rolnik - w tym roku ino pszenicę i buraki...
- Wsiada pani?
- Oczywiście!
Jadą już dobry kwadrans, w końcu prostytutka pyta:
- Uprawia pan seks?
- Nie - odpowiada rolnik - w tym roku ino pszenicę i buraki...
Stoisz - żylaki.
Siedzisz - hemoroidy.
Leżysz - odleżyny.
Nie jesz - dystrofia.
Jesz - otyłość.
Pijesz - marskość.
Nie pijesz - stres... i jak nie staniesz d*pa z tyłu!
Siedzisz - hemoroidy.
Leżysz - odleżyny.
Nie jesz - dystrofia.
Jesz - otyłość.
Pijesz - marskość.
Nie pijesz - stres... i jak nie staniesz d*pa z tyłu!

